Szukaj
  • Paweł

Jak walczyć ze stresem?

Aktualizacja: 17 lut 2019

Stres – przyjaciel i wróg

Każdy z nas zetknął się w życiu z sytuacją stresującą. Oczywiście każda osoba jest inna i każdy może przeżywać to w inny sposób, oraz z innym natężeniem. Wśród sytuacji stresujących wymienić można chociażby egzamin na prawo jazdy, publiczne wystąpienia lub obronę pracy magisterskiej. Dla introwertyka stresującą sytuacją może być już zainicjowanie rozmowy z obcą osobą lub rozmowa przez telefon. Jednak abstrahując od rodzaju i natężenia stresu, czy są jakieś skuteczne sposoby, żeby sobie z nim radzić? Jest ich nawet wiele, chociaż w pierwszej kolejności dobrze byłoby zrozumieć czym tak naprawdę jest stres.

Stres jest naturalną reakcją człowieka na zagrożenie i nie można go jednoznacznie zakwalifikować jako szkodliwego. W wielu sytuacjach motywuje nas do działania, pozwala uniknąć zagrożenia. Pomimo tego, że na ogół postrzegany jest w sposób negatywny, bo przecież nikt z nas nie lubi znajdować się w sytuacji stresującej, to jednak jest to taki nasz przyjaciel, który w kryzysowej sytuacji daje nam kopa, abyśmy wybrnęli z trudnego położenia. Wszystko jest w porządku, gdy stres dopada nas co jakiś czas, a na co dzień daje odpocząć od siebie. Problem zaczyna się dopiero w przypadku przewlekłego stresu, który może prowadzić do wielu chorób, takich jak chociażby wrzodowe zapalenie jelita, cukrzyca lub choroba Hashimoto. Współczesny szybki styl życia sprzyja rozwijaniu się przewlekłego stresu, dlatego tak istotne jest jego zdiagnozowanie oraz leczenie. Stres oraz jego skutki nie są jednak takie same w przypadku wszystkich osób, ale różnią się w zależności od naturalnych predyspozycji oraz temperamentu. Z tego też powodu należy podejmować odpowiednie działania w zależności od przypadku.

Obecnie do nieprzerwanego przeżywania stresu może prowadzić praca, w zależności od tego jaki jest jej charakter, oraz z jakimi osobami się pracuje. Przebywanie w toksycznym środowisku pracy nie jest niczym przyjemnym, do tego częstym zjawiskiem jest mobbing. Długotrwały stres może również wynikać po prostu z charakteru pracy. Presja czasu, nadmiar obowiązków oraz duża odpowiedzialność to idealny przepis na nerwicę i choroby serca. Różna może być odporność na stres, niektórzy mogą się czuć jak ryba w wodzie w ekstremalnych warunkach, jednakże prędzej czy później choroba może dopaść każdego.

W każdej sytuacji warto więc radzić sobie z nadmiernym stresem. Oto kilka sposobów:



Przede wszystkim środowisko

Chociaż „złotych rad” na walkę ze stresem można znaleźć wiele, to jednak żadna z nich nie będzie naprawdę skuteczna, dopóki nie zrewidujesz otoczenia, w którym funkcjonujesz na co dzień. Nie będziesz w stanie rozładować swojego napięcia, dopóki będą na Ciebie oddziaływać negatywne czynniki pochodzące z najbliższego otoczenia. Przełożony lub koledzy z pracy doprowadzają Cię do szewskiej pasji? Praca śni Ci się po nocach? Może czas po prostu zmienić miejsce swojego zatrudnienia? Często łatwiej jest powiedzieć niż zrobić, ale zwykle jest jakieś wyjście z każdej sytuacji, a nie warto jest poświęcać swojego zdrowia dla osób, które na to nie zasługują.


Tykająca bomba

Bez względu na to, w jaki sposób radzisz sobie ze stresem, duszenie w sobie negatywnych emocji zawsze jest złym pomysłem. Przemilczenie problemu i zachowywanie pozorów, że wszystko jest w porządku tylko pozornie jest rozwiązaniem. Kumulujesz w sobie przez lata wszystkie te negatywne emocje, aż w końcu albo wybuchniesz, albo odbije się to negatywnie na Twoim zdrowiu. Warto znaleźć dla siebie jakiś sposób na rozładowanie. Możliwości jest wiele. Ważne, aby Tobie to odpowiadało. Masz ochotę to zacznij biegać, zapisz się na boks, wykrzycz się w środku lasu.


Naucz się odpoczywać

Problem ten dotyka przede wszystkim osób, które dużo pracują. Realia w naszym kraju pod względem zarobków znacznie odbiegają od zachodnich standardów, dlatego dla wielu osób jeden etat to za mało, żeby utrzymać rodzinę i w skrajnych przypadkach pracują nawet po siedem dni w tygodniu. Nawet, jeśli jest to praca ciekawa i mało stresująca, to po pewnym czasie zaczniesz się czuć stale zmęczony. Ważne jest, aby w sposób wyraźny oddzielać od siebie czas, który przeznaczony jest na pracę od tego, w którym odpoczywasz. Zacieranie się tego typu granic często ma miejsce u osób, które posiadają nienormowany czas pracy, np. freelancerów wykonujących swoje zadania w domu praktycznie o każdej porze, o jakiej tylko mają ochotę.


Spotkania ze znajomymi

Zawsze są dobrą okazją do rozładowania swojego stresu, wygadania się lub otrzymania dobrej rady. Nie każdy jest osobą towarzyską, ale nawet skrajny introwertyk posiada potrzebę posiadania przynajmniej jednego dobrego znajomego, z którym może szczerze porozmawiać o swoich problemach. Nie bez powodu Arystoteles określił człowieka jako istotę społeczną. Takie spotkanie ze znajomych może okazać się doskonałą terapią, której nie zastąpi nawet wizyta u najlepszego dyplomowanego terapeuty.


Nadmierne napięcie

Napięcie mięśni jest jedną z reakcji organizmu w obliczu stresu. Jest to zupełnie naturalne, ponieważ jest to normalna reakcja, gdy stajemy twarzą w twarz z sytuacją stanowiącą zagrożenie dla naszego życia. Nasze ciało ma wtedy możliwość do natychmiastowej reakcji. Problematyczna jest sytuacja, gdy takie napięcie utrzymuje się zbyt długo, co często prowadzi do bólu mięśni oraz chronicznego zmęczenia. Bywa, że taki stan rzeczy utrzymuje się przez miesiące lub lata, a my nawet nie jesteśmy tego świadomi, ponieważ przyzwyczajamy się do tego napięcia jako normalnego stanu.

Na szczęście istnieją metody, które mogą nam w tym pomóc. Do doraźnych sposobów zaliczyć można masaż, jogę, taniec lub po prostu gorącą kąpiel. Wybranie się co jakiś czas na masaż do profesjonalnego gabinetu masażu jest doświadczeniem bardzo odprężającym, ale problem polega na tym, że konieczne byłoby regularne powtarzanie takiego zabiegu. W innym przypadku ma to taki sam sens, jak chodzenie na siłownię tylko raz w miesiącu.

Istnieją jednak techniki, które możemy wykonywać w domowym zaciszu bez żadnego wkładu finansowego. Mowa tutaj o medytacji lub technikach relaksacyjnych. Nie ma sensu ich tutaj wymieniać, ponieważ jest ich bardzo dużo. Na pewno każdy znajdzie sobie coś dla siebie. Ciężko jest natomiast przecenić i wartość, nie tylko jeśli chodzi o rozładowanie napięcia mięśniowego, ale również inne korzyści, zarówno dla ciała jak i umysłu. Do korzyści płynących z medytacji zalicza się poprawę nastroju i sprawności umysłowej, łagodzenie bólu, poprawianie koncentracji, zwiększanie zdolności do empatii, spowalnianie rozwoju chorób neurodegeneratywnych, rozwijanie kreatywności, redukcję poczucia samotności i wiele innych. Pod względem fizycznym medytacja wpływa na obniżanie zbyt wysokiego ciśnienia krwi, obniżanie poziomu mleczanów we krwi (co wpływa na redukcję ataków lęku), redukcję bólu związanego z takimi schorzeniami jak migrena, owrzodzenie, bezsenność lub problemy ze stawami oraz mięśniami, zwiększanie poziomu serotoniny w organizmie (poprawa nastroju) jak również wspomaganie systemu odpornościowego.


Przestań tworzyć sobie problemy

Stres jest reakcją na zagrożenia, zarówno te realne jak i wyimaginowane. W życiu codziennym często dochodzi do sytuacji, w których wyolbrzymiamy pewne problemy tworząc przeszkody, których tak naprawdę nie ma, przez co jeszcze bardziej intensyfikujemy odczuwany przez nas stres. Przykładowo, stresuje Cię praca, ale obawiasz się, że gdy ją rzucisz nie będziemy mógł znaleźć innej, lub trafisz z deszczu pod rynnę. Następnie wyobrażasz sobie kolejne negatywne konsekwencje rzucenia pracy: nie będziesz miał pieniędzy na jedzenie, żona i dzieci przestaną Cię szanować, popadniesz w długi (a kredyt hipoteczny trzeba przecież spłacić), aż wreszcie trafisz na ulicę. W rzeczywistości może się jednak okazać, że jesteś bardzo wartościową osobą na rynku pracy i szybko znajdziesz sobie lepiej płatne zajęcie, które będzie sprawiać Ci satysfakcję. Jeśli nie spróbujesz, to się nie dowiesz.


Przestań brać życie aż tak na poważnie

Ten punkt wynika bezpośrednio z powyższego. Gdy za bardzo przejmujemy się problemami, a do tego tworzymy sobie nowe – czujemy napięcie emocjonalne. Może nawet dojść do sytuacji, w której przestaniemy odczuwać satysfakcję, cały czas będziemy nerwowi i opryskliwi. Jeśli taki stan rzeczy będzie utrzymywać się zbyt długo, powinna nam się zapalić czerwona lampka, że coś jest nie tak. Jednak zanim do tego dojdzie warto czasem odpuścić. Nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu zamiast być sumiennym, dokładnym i obowiązkowym, najzwyczajniej w świecie będziesz miał wy%@&^#e. To nic nie kosztuje, a ile może oszczędzić nam zdrowia.


Zadbaj o dobry sen

Niby proste rozwiązanie, a jednak najlepsze rozwiązania bywają czasem najprostszymi. Być może Twoje złe samopoczucie wynika właśnie z deficytu lub nieprawidłowego snu? Dorosły człowiek potrzebuje około 7-8 godzin snu. Ale to nie wszystko. Istotne jest również to, o jakich porach kładziesz się spać. Pójście do łóżka o zbyt późnej porze sprawi, że twój sen będzie dużo mniej efektywny, nawet jeśli trwał te wymagane 7-8 godzin. Czasem po prostu wystarczy się wyspać, aby nabrać lepszego samopoczucia i chęci do życia.


Przelewaj swoje emocje na papier

Jest to technika, która ze względu na swoją prostotę i skuteczność stała się jedną z moich ulubionych. Miałeś zły dzień? Pokłóciłeś się z żoną albo zdenerwował Cię nieznośny klient? Wyciągnij kartkę papieru lub długopis albo odpal edytor tekstu w komputerze i zacznij o tym pisać. Jest tylko jedna zasada: bądź ze sobą szczery. Pamiętaj, że to co piszesz jest tylko i wyłącznie do Twojego własnego wglądu. Nikt nie będzie tego później czytać, równie dobrze po skończonym ćwiczeniu możesz spalić kartkę lub usunąć plik z dysku. Pisz wszystko, co przyjdzie Ci do głowy w związku z Twoimi emocjami, nie ograniczaj się, postaraj się wyłączyć swojego wewnętrznego cenzora. Sposób w jaki piszesz jest nieistotny, nie musisz pilnować gramatyki i stylistyki. Ważny jest Twój obecny strumień myśli, więc jeśli tak będzie dla Ciebie wygodniej, możesz posługiwać się zlepkiem nieskładnych słów. Pisz tak długo, aż zrobi Ci się lepiej. Będziesz zaskoczony jak krótko to trwało.


Kilka słów na zakończenie

Jak wiadomo, rady wygodniej się daje, niż stosuje samemu. Powyższe wskazówki są tylko propozycjami, ale pamiętać trzeba o tym, że długotrwały stres może prowadzić do chorób cywilizacyjnych, takich jak nerwica lub depresja. W takich przypadkach wszelkie rady i wskazówki okażą się zbędne, a najlepszym rozwiązaniem będzie udanie się do specjalisty.

1 wyświetlenia

Serwis Skribado.pl gwarantuje każdemu Klientowi pełną oraz całkowitą anonimowość i dyskrecję, jednak materiały edukacyjne mojego autorstwa mogą być wykorzystane wyłącznie w sposób nie naruszający przepisów Prawa Autorskiego oraz Art.272 KK. Moja praca ma na celu przyspieszenie procesu nauki i jest całkowicie zgodna z polskim prawem. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za dalsze użytkowanie i sposób ich wykorzystania.

 Copyright © 2020 Skribado.pl - pisanie wzorów prac zaliczeniowych, licencjackich i magisterskich, copywriting

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now