Szukaj
  • Paweł

Konformizm, nonkonformizm i bunt dla zasady

Konformizm oraz nonkonformizm są terminami dosyć często spotykanymi w mediach oraz w literaturze, jednakże zwykle znaczenie tych terminów jest nie do końca rozumiane lub jedynie w sposób potoczny. W potocznym rozumieniu konformizm oznacza podporządkowanie się ogólnie przyjętym przez społeczeństwo wartościom. Nonkonformizm natomiast, który jest pojęciem rzadziej używanym rozumieć można jako przeciwieństwo konformizmu, czyli niezgodę na powszechnie przyjęte wartości i normy.



Formy konformizmu i nonkonformizmu

Wynika z tego, że zarówno konformizm jak i nonkonformizm przybierać mogą różne formy, w zależności od kontekstu społecznego i kulturowego, w których są usytuowane. Dla przykładu, Polska jest krajem, którego większość obywateli deklaruje swoje wyznanie jako rzymskokatolickie. W związku z tym ogólnie przyjęte są tu zasady moralne i społeczne związane z tym właśnie wyznaniem oraz ogólnie z kulturą europejską. Podporządkowanie się tym zasadom będzie określane jako konformizm, natomiast życie wbrew tym zasadom jako nonkonformizm. Pojęcia te przybiorą jednak inną formę w państwach o zupełnie innych korzeniach kulturowych, np. na Bliskim Wschodzie, gdzie obowiązują zupełnie inne wartości moralne i normy społeczne niż w krajach Europejskich.


Chociaż potoczne pojęcie konformizmu i nonkonformizmu nie mija się zbytnio z prawdą, to jednak w rzeczywistości istnieje wiele ich definicji, a rozpatrywane są na trzech różnych płaszczyznach:[1]


1. W kontekście zewnętrznych zachowań jednostki – w tym sensie konformizm określa się jako obserwowalną zmianę dotyczącą wartości, zachowań oraz postaw. Zmiana ta ma miejsce pod wpływem wpływu jakiejś osoby lub grupy. Przykładem może być nastolatek, który dołączając do jakiejś subkultury zmienia fryzurę, sposób ubierania się, sposób zachowywania się, zaczyna brać narkotyki itp. W szkołach częściej spotykaną formą konformizmu jest palenie tytoniu przez nastolatków w celu posiadania poczucia przynależności i akceptacji do danej grupy. W tym przypadku kluczowa jest zmiana na poziomie obserwowalnym, co może ale nie musi przekładać się na zmiany na poziomie osobowości, wartości i przekonań. W życiu codziennym przykładami konformizmu może być uleganie modzie, reklamom, namowom sprzedawców lub znajomych. Przyczyny ulegania naciskom otoczenia bywają różne, stąd w tym typie również wyróżnić można kilka rodzajów konformizmu:


· oportunistyczny (powierzchowny) – kiedy zewnętrznie zgadzamy się z grupą, jednak wewnętrznie pozostajemy z nią w niezgodzie;

· pełny (pełny i całkowity, ślepy) – zgadzamy się z grupą zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie;

· emocjonalnie zdrowy – nie jest przyczyną tłumienia indywidualnej ekspresji oraz rozwoju;

· destrukcyjny – tłumi ekspresję i rozwój;

· rzeczywisty – wywołany rzeczywistym przekonaniem;

· sztuczny (koniunkturalny) – jego przyczyną jest obawa przed wyśmianiem lub wydaleniem z grupy;

· pozytywny – osoba zachowuje się konsekwentnie, zgodnie z założeniami grupy;

· negatywny – danej osobie brak konsekwencji w zachowywaniu się zgodnie z założeniami grupy. Przykładem może być tutaj okres dorastania, w którym z jednej strony nastolatek jest zmuszony do zachowywania się zgodnie z wolą rodziców, jednak z drugiej strony wewnętrznie nie zgadza się z ich wolą i przy możliwych okazjach stara się łamać przyjęte zasady.


Chociaż powyższe przykłady odnoszą się głównie do konformizmu, to jednak w podobny sposób definiuje się nonkonformizm. Różne są też przyczyny, dla których pewne jednostki nie zgadzają się z normami przyjętymi w grupie, w której funkcjonuje. Można wskazać na osoby, które są pod tym względem szczere i prawdziwe, a ich postawa jest nonkonformistyczna zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie. Może to być np. wegetarianin, który przestał jeść mięso ze względu na swoje przekonania i współczucie dla brutalnie zabijanych zwierząt. Są też osoby, które odrzucają ogólnie przyjęte normy (czy to w dziedzinie społecznej, mody czy innych) dla samej zasady. W wielu przypadkach może być to podyktowane chęcią wyróżnienia się z tłumu, bycia dostrzeżonym. Sposobami na tego typu wyróżnienie się z tłumu może być zmiana ubioru na bardziej kontrowersyjny, zmiany w zachowaniu, modyfikacje ciała, tatuaże i inne.


2. W kontekście zachowań społecznych – konformizm w ujęciu społecznym nazywany jest także uniformizmem. Nazwa ta wskazuje na pewną jedność całego społeczeństwa w kwestii norm, postaw i zachowań. Zakłada się więc, że jednostka, która przeszła proces socjalizacji powinna zachowywać się zgodnie z normami i zasadami, których jej nauczono, ponieważ tylko to gwarantuje stabilność społeczeństwa. Wszelkie odstępstwa od tej normy traktowane są natomiast jako szkodliwe lub przynajmniej nienormalne. Istnieje wiele przesłanek na rzecz pozytywnej roli konformizmu z perspektywy społecznej. Dzięki temu obywatele płacą podatki, zachowują się wobec siebie w sposób, który nie uwłacza niczyjej godności, dzieci chodzą do szkoły, instytucje działają według ustalonych reguł. Oczywiście nie zawsze tak jest, jednakże dzięki konformizmowi udaje się zachować względny porządek i możliwe jest uniknięcie chaosu. Zdaniem Hobbesa przed powstaniem społeczeństwa panował tzw. stan natury, gdzie szeroko przyjętą postawą był egoizm. Nie panowały żadne normy i zasady a człowiek zdany sam na siebie dbał jedynie o własne dobro. Taki stan rzeczy był jednak bardzo ryzykowny dla jednostek, ponieważ każdy mógł łatwo paść ofiarą egoistycznych dążeń kogoś innego. Powstało więc społeczeństwo jako rezygnacja ze stanu natury. Człowiek zdecydował się żyć w bardziej bezpiecznym społeczeństwie rezygnując z części swoich egoistycznych dążeń – np. jako członek społeczeństwa zgadzam się, że nie będę okradać przypadkowo spotkanych osób na ulicy w celu zdobycia pieniędzy, jednak oczekuję, że podobny poziom poczucia bezpieczeństwa zapewni mi społeczeństwo. W związku z tym decydując się żyć w społeczeństwie dosyć oczywiste może się wydawać, że musimy przestrzegać pewnych reguł. Jednak w późniejszej części tej pracy okaże się, że konieczność konformizmu w kontekście społecznym wcale nie jest tak oczywista.


3. W kontekście struktury osobowości jednostki – w tym sensie konformizm definiuje się jako pewną cechę osobowości danej jednostki do podporządkowywania się zewnętrznym wpływom i naciskom. Osoba wykazująca się konformizmem w tym sensie bardzo często uzależnia swój sposób myślenia oraz zachowania się od norm przyjętych w danej grupie. Nonkonformizm z kolei będzie tego odwrotnością, a więc dana jednostka ma tendencje do przeciwstawiania się tym wpływom. Osoby takie posiadają większą samodzielność w myśleniu oraz opierają się na własnym systemie przekonań i wartości. Trzeba jednak zaznaczyć, że osoba taka nie charakteryzuje się wrażliwością na normy społeczne ani nie nastawia się zbytnio na ich łamanie, które dokonuje się dopiero wtedy gdy pewne zasady są jej narzucane.


Konformizm jako kręgosłup społeczny

Jak to już zostało powiedziane we wcześniejszej części tej pracy konformizm jest pewnego rodzaju „kręgosłupem społecznym” dzięki któremu społeczeństwo może zachować swoją stabilność. Dobrze jest, gdy ład społeczny zostaje zachowany, gospodarka działa dobrze, każdy ma swoje miejsce w społeczeństwie i robi to, co do niego należy. Na pozór wydaje się, że konformizm jest receptą na stworzenie niemal idealnego społeczeństwa. Być może by tak było, gdyby społeczeństwo (jak również państwo) zawsze działały w sposób słuszny i nieomylny. Tak jednak nie jest.


Z jednej strony konieczność przyporządkowania się państwu porównać możemy do gry w piłkę, gdzie obowiązują pewne zasady, które są istotą tej gry. Jeśli łamiemy te zasady, wtedy nie jest już to gra w piłkę. Tak samo bycie obywatelem oznacza życie według pewnych reguł. Jest to teoria, którą wywieźć można ze wspomnianej koncepcji "stanu natury" Hobbesa. Ludzie chcąc opuścić ten stan muszą wyrzec się części swojej wolności na rzecz czegoś większego - społeczeństwa, które zapewnić może im głównie bezpieczeństwo, względny dobrobyt materialny, poczucie stabilizacji. Aby do tego doszło obywatele muszą zachowywać się wedle ściśle określonych reguł, inaczej "gra" nie ma sensu.


Obowiązki wspólnotowe

Zwolennicy konformizmu mogą odwołać się do argumentu obowiązków wspólnotowych. Według niego obowiązek prawny jest immanentną częścią praktyk danej wspólnoty, wyrażających zbiorowe wyobrażenie swoistego dla danej wspólnoty porządku moralnego. Jest to stanowisko komunitariańskie. Każda wspólnota ma zbiór pewnych zasad, bez których ani jednostka ani to społeczeństwo nie mogłoby funkcjonować. Człowiek w procesie edukacji integruje siebie z tą społecznością i jej regułami. Obowiązki danej społeczności są definiowane przez społeczne praktyki[2]. Wadą są tutaj z góry narzucone reguły gry. Jeśli osoba rodzi się w danej społeczności, to jest zdeterminowana przez warunki jakie zastała, a sprzeciwianie się panującym tam zasadom jest bardzo niepożądane. W związku z tym reguły gry są już narzucone, nie ma też zbyt dużej możliwości zrezygnowania z niej. Jeśli dana osoba działa wbrew przyjętym powszechnie regułom to jest to negatywnie postrzegane przez społeczeństwo.


Odwołując się do historii napotkać możemy na wiele systemów politycznych i społecznych, którym podporządkowywanie wynikało albo z tchórzostwa, albo z egoizmu albo ze strachu przed śmiercią lub prześladowaniami. Do tego typu systemów należał m.in. totalitaryzm, autorytaryzm lub nazizm. Hitlerowskie Niemcy odpowiedzialne były za cierpienie i śmierć milionów ludzi, chociaż głoszone na początku przez Hitlera idee wydawały się receptą na wyjście Niemiec z kryzysu gospodarczego.


Przykład ten w dobitny sposób pokazuje, że konformizm nie zawsze jest postawą słuszną. Chociaż w tamtych czasach z perspektywy jednostek, które dały się zauroczyć obietnicą Hitlera mogło to wyglądać zupełnie inaczej. To jednak obecnie historycy (poza nielicznymi, nonkonformistycznymi jednostkami) negatywnie oceniają tego typu postawy. Również normy obecnych społeczeństw nie zawsze są warte naśladowania lub podporządkowania się im.


Odnieść można się do mniej radykalnego przykładu. Załóżmy, że przeprowadziliśmy się na osiedle, którego mieszkańcy są ze sobą bardzo zintegrowani, organizują wspólne spotkania towarzyskie, mają wspólne normy i przekonania i niemal każdy zna każdego. Pewnego razu mieszkańcy postanawiają uczcić działalność jakiegoś ich autorytetu (powiedzmy, że będzie to Jan Paweł II) i chcą zlecić wykonanie pomnika tej osoby. Jest to przedsięwzięcie dosyć drogie i ma być całkowicie pokryte ze składek od mieszkańców (około 1000 zł od każdego mieszkańca). Wszyscy poza nami składają się na budowę pomnika, jedynie my mamy obiekcje, ponieważ po pierwsze nie utożsamiamy się z przekonaniami mieszkańców, a po drugie nie mamy ochoty przeznaczać takiej sumy pieniędzy na coś, co będzie miało wartość jedynie estetyczną. Brak naszego wkładu nie pozostaje niezauważony i bardzo szybko zostajemy wytykani palcami na ulicy.


Czy w takim przypadku jako część pewnej społeczności mam obowiązek dostosować się do jej zasad? Wbrew pozorom nie jest to przykład abstrakcyjny i oderwany od rzeczywistości, ponieważ nawet samo państwo często marnuje pieniądze uzyskane z podatków. Chociaż w Polsce coraz bardziej podnosi się podatki względem innych krajów oraz utrzymuje ona ogromne ilości pieniędzy od Unii Europejskiej, to w mediach pojawiają się liczne głosy, że pieniądze te są źle wydawane i wcale nie rozwijają naszego kraju.



Nonkonformizm a przemiany społeczne

Nonkonformizm pełni ogromną rolę z perspektywy przemian społecznych. Co by było w sytuacji, kiedy każdy w pełni dostosowywał się do panujących norm. Prawdopodobnie rozwój, zarówno społeczny jak i naukowy stał by w miejscu lub postępował w bardzo wolnym tempie. Dzięki nonkonformizmowi zaprzestano niewolnictwa, dokonała się emancypacja kobiet, dokonano też wiele odkryć. Czy Mikołaj Kopernik rozwinąłby swoją koncepcję heliocentryczną gdyby ulegał powszechnemu przekonaniu, że to Słońce krąży wokół Ziemi? W jego czasach takie twierdzenia były bardzo niebezpieczne i każdy kto je wysuwał ryzykował nie tylko reputacją ale również życiem. We współczesności podobną postawą wykazały się takie osoby jak Gandhi lub Martin Luther King. Jedynie dzięki takim osobom dokonuje się postęp.


Nie oznacza to jednak wyższości konformizmu nad nonkonformizmem, ponieważ jedna i druga postawa pełni ważną rolę. Konformizm, jak już zostało to wspomniane we wcześniejszej części tej pracy gwarantuje stabilność społeczną. Każde społeczeństwo potrzebuje pewnego kręgosłupa – zasad, norm, obyczajów, moralności itp. przestrzeganych przez wszystkich. Kultura jest przecież tym co definiuje społeczeństwo. Z kolei bazowanie jedynie na utartych zasadach nie gwarantuje rozwoju.


Spartańska silna społeczność

Fakt, że pewne zachowania są powszechnie akceptowalne nie oznacza, że są one słuszne. Spartanie uważali, że zrzucanie słabych lub niedorozwiniętych niemowląt ze skały jest słuszne z perspektywy budowania silnej fizycznie społeczności. W podobny sposób naziści traktowali niepełnosprawnych. Osoby czarnoskóre oraz kobiety dopiero w ubiegłym wieku otrzymały pełnię praw obywatelskich w USA, natomiast w krajach, gdzie panuje islam kobiety nadal są dyskryminowane. Wszystkie te normy traktowane były lub są jako coś zupełnie normalnego i naturalnego. Dopiero z perspektywy czasu i na skutek przemian społecznych widać, że były one złe (przynajmniej z perspektywy obecnie obowiązujących norm).


Obecnie coraz częściej widoczne jest zjawisko tzw. buntu dla zasady, które swoją skrajną formę przybiera pod nazwą hipsterstwa. Hipsterstwo jest rodzajem subkultury, która charakteryzuje się głównie odejściem od tego co mainstreamowe (zgodne z głównym nurtem np. w modzie, stylu życia itp.). Również wielu nastolatków nie uznających się za uczestników tej subkultury stara się unikać postaw, które są powszechne. Obecnie indywidualizm jest w modzie, natomiast wtórność jest nudna i nieatrakcyjna.


Podsumowując, konformizm i nonkonformizm są postawami bardzo różnorodnymi i posiadającymi wiele płaszczyzn. Każdy człowiek w pewnych sytuacjach zajmuje postawę konformistyczną i nonkonformistyczną, jednakże jednak i druga jest potrzebna. Pierwsze z nich gwarantuje społeczną stabilność, drugiej – rozwój.

BIBLIOGRAFIA:

R. E. Bernacka, Konformizm i nonkonformizm a twórczość, Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2004.

A. Szutta, Przemoc a obywatelskie nieposłuszeństwo [w:] Analiza i Egzystencja, nr 22/2013.

[1] R. E. Bernacka, Konformizm i nonkonformizm a twórczość, Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2004, s. 11-14. [2] A. Szutta, Przemoc a obywatelskie nieposłuszeństwo [w:] Analiza i Egzystencja, nr22/2013, s. 177-180.

1 wyświetlenia

Serwis Skribado.pl gwarantuje każdemu Klientowi pełną oraz całkowitą anonimowość i dyskrecję, jednak materiały edukacyjne mojego autorstwa mogą być wykorzystane wyłącznie w sposób nie naruszający przepisów Prawa Autorskiego oraz Art.272 KK. Moja praca ma na celu przyspieszenie procesu nauki i jest całkowicie zgodna z polskim prawem. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za dalsze użytkowanie i sposób ich wykorzystania.

 Copyright © 2020 Skribado.pl - pisanie wzorów prac zaliczeniowych, licencjackich i magisterskich, copywriting

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now